Postanowiliśmy napisać ten post, z powodu przeczytania sporej ilości blogów na temat Kataru. Jesteśmy rozczarowani i zbulwersowani. Ten temat rozpocznie Asia, ponieważ właśnie Asia spędziła tam więcej czasu.

Podczas naszych podróży, poznajemy sporo nowych osób, z którymi utrzymujemy ciągły kontakt. Daje nam to możliwość trzymania ręki na pulsie, w odniesieniu do danego kraju.

Postanowiłam napisać dziś artykuł o Katarze. Sprawdzając poprawność mojej wiedzy, dotyczącej bogactwa tego kraju ( PKB na mieszkańca), natrafiłam na kilka blogów o tymże kraju. Przerażona czytałam informacje, które zupełnie nie zgadzały się z tym, co ja wiem na ten temat. Jeden z blogerów, pisząc o życiu Katarczyków, opisał ten temat zbyt pochopnie. Nie wnikając w ich kulturę, napisał coś co zupełnie dalekie jest od prawdy. Dla przykładu : Katarczycy poślubiają swoje kuzynki, które płodzą chore genetycznie dzieci. To kompletna bzdura. Katarczyk dokładnie wybiera swoją żonę, owszem dość często poślubiają swoje kuzynki, pod warunkiem, że wcześniej badania wykluczą ryzyko wystąpienia choroby genetycznej, spowodowanej zbyt bliskim pokrewieństwem. Nie chce tutaj nikogo krytykować, ani podawać, o które blogi chodzi. Każdy ma prawo pisać. Ale nikt nie powinien pisać czegoś, co nie jest zgodne z prawdą. Czytając wpisy, kilka razy upewniałam się, czy tekst na pewno dotyczy Kataru. Autorzy, przebywali w tym kraju tylko kilka godzin, pomiędzy lotami.. Rozumiem, że jest to ”kolejny kraj na liście”. Że każdy z nas, blogerów, chciałby mieć ich jak  najwięcej. Ale nie o to chodzi. Rzecz w tym, by podawać tylko zweryfikowane informacje. Nasze odczucia, nasze emocje, i nasza wiedzę. By być pewnym, że przekazujemy tylko prawdę. Z szacunku do Was – Czytelników.

Dlaczego zabieram w tej sprawie głos?

Daję sobie prawo do pisania na temat krajów arabskich, wynikające z mojego doświadczenia. Bo kraje arabskie to nie tylko to co widzimy. To też lata tradycji, oraz wpływu religii na społeczeństwo. Sporo czasu spędziłam na rozmowach z ich mieszkańcami, i w ich krajach. Przeczytałam Koran, świętą księgę islamu wiele razy. To kultura, która wymaga zrozumienia. To co widzimy, wynika właśnie z tej kultury, i ich religii. Nie można opisywać ludzkiego zachowania nie rozumiejąc czym jest spowodowane. Łatwo jest kogoś źle ocenić, nie znając głębszych przyczyn jego postępowania. Dotyczy to każdego kręgu kulturowego. Dlatego można znaleźć sporo błędnych informacji i opinii wynikających z powierzchownej znajomości danego kraju.

Ufff emocje opadły. Musiałam się z Wami nimi podzielić. Teraz mogę spokojnie wrócić do tekstu o Katarze 🙂

Decydując się na pisanie bloga, postanowiliśmy sobie, że będziemy pisać tylko o tym, o czym mamy pojęcie, a jeśli zaczerpniemy informacje na jakiś temat, poinformujemy Wam o tym i zweryfikujemy to przed jej opublikowaniem.

Zależy nam na tym, by nasz blog był rzetelny. Oznacza to, że chcemy zyskać Wasze zaufanie podając tylko autentyczne informacje.. Jako, że pomysłem jest wspólne tworzenie mapy świata, jesteśmy otwarci na nowe informacje a także na krytykę, która pomoże coś zmienić. Śmiało możecie komentować .

Kierujemy się szacunkiem do Was. Dlatego też posty na tym blogu będą poparte naszym doświadczeniem. Każdą informację zweryfikujemy w kilku źródłach. Dziękujemy, że nas czytacie.

 

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *